01 November 2014

Milutko i przytulnie.

   Kochani! 
   Jest Was już 50 i przy okazji 80 posta chcę Wam bardzo podziękować, za to że chcecie mnie i czytać i oglądać. Szkoda, że nie widzieliście tego banana na buzi, kiedy zobaczyłam tą okrągliznę po raz pierwszy! Mam skromną nadzieję, że będzie Nas coraz więcej - zawsze to inaczej(czyt. lepiej!), kiedy można wejść z Wami w jakąkolwiek integrację :)
   Dziś dzień Wszystkich Świętych, więc tradycyjnie bardzo rodzinnie. Ogromnie miłym zaskoczeniem było spotkanie z bratem, z którym nawet nie pamiętam kiedy widzieliśmy się ostatnio. Nawet pogoda dopisała, a powiem szczerze, że przygotowałam się na coś gorszego, mając już praktykę z zeszłych lat. Dosłownie za momencik przyjedzie Robert, więc już w tym momencie mogę powiedzieć, że dzień spędziłam miło i przede wszystkim spokojnie, a czegoś takiego już od dawna było mi trzeba.
Wiec, skoro jesteśmy już przy miłym, przyznam się, że jesień jest czasem, kiedy najbardziej lubię otaczać się miłymi, ciepłymi, puchatymi i słodkimi rzeczami, dlatego mój fundusz zazwyczaj bardzo na tym cierpi. Na szczęście w tym roku, jak na razie udaje mi się łapać wszystko w przyzwoitych cenach. To bardzo ciekawe, jak niektóre 'pierdółki' potrafią cieszyć oko.
Poniżej znajdziecie kilka takich pierdółek właśnie, a Wy czym lubicie otaczać się podczas trwającej jesieni? :)






18 comments:

  1. też się zdziwiłam co do pogody :p
    ale fajne masz te pierdółki ;)

    ReplyDelete
  2. Wytrwałości w dalszym prowadzeniu bloga :) Super pokoik :P) Zapraszam:)

    ReplyDelete
  3. super zdjęcia! bardzo przytulnie :)

    ReplyDelete
  4. Mega przytulnie:)
    Zapraszam do siebie:*
    Obserwujemy?;>

    ReplyDelete
  5. Bardzo ciekawy blog. Przyjemnie się go ogląda :)

    ReplyDelete
  6. O widzisz, ja mam w planach notkę o dekoracjach z mojego mieszkania, już jest nawet gotowa, ale czekam żeby dodać ją za parę, dni a Ty mnie wyprzedziłaś! :)
    Bardzo piękny wrzos :)

    ReplyDelete
  7. Przecudny blog, świetne zdjęcia podoba mi się to jak prowadzisz :*
    http://bbygolddress.blogspot.com/ zapraszam do siebie, dopiero zaczynam ;)

    ReplyDelete
  8. Widzę, że wszyscy spodziewali się okropnej pogody,a tu takie miłe zaskoczenie ;)
    Piękny wrzos <3 Mi podczas jesieni wystarczy tylko koc, kubek z herbatą i stadko świeczek :)

    ReplyDelete
  9. Gratuluję, obyś miała coraz więcej czytelników :)
    Te lampki świetnie wyglądają!

    ReplyDelete
  10. Takie małe rzeczy a ile uroku dodają :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki ;*

    ReplyDelete
  11. Będę tu wpadał częściej ; )

    ReplyDelete
  12. Ale masz tam przytulnie i wrzosy obowiązkowo- u mnie w domu też ich pełno :)
    Gratuluję tylu czytelników!

    ReplyDelete
  13. tez mam ochotę jesienią na jakieś poduszki, koce, świeczki zwłaszcza w okresie jeszcze przedświątecznym , a w tym marzy mi się jakiś kwiat, kaktus najlepiej:) pozdrawiam.

    ReplyDelete
  14. Fajny wystrój :) też lubię takie klimatyczne wystroje :)

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz! Jest to dla mnie ogromną motywacją do dalszej pracy. Jeśli blog Ci się spodobał zapraszam do obserwacji :)